Zabaw z prądem ciąg dalszy

Narze­kałem, że nie mam butów, dopóki nie spot­kałem człowieka, który nie miał stóp – te słowa idealnie pasują do dzisiejszego dnia.

Wczoraj mówiłem o problemach z przygasającym światłem w czasie jazdy windy. Dzisiaj przetestowaliśmy tę teorię i faktycznie podczas ruszania oraz zatrzymywania światło zmienia swoje natężenie. Jednak po eksporcie do After Effects okazało się, że problem ten nie jest tak radykalny, jak początkowo nam się wydawało.
Czytaj dalej Zabaw z prądem ciąg dalszy

Reklamy

Problemy z zasilaniem

Klasycznym problemem przy realizacji animacji poklatkowej jest oświetlenie zasilane z częstotliwością 50Hz – czyli jak pierdoła może skomplikować życie

zniesmaczona Sandra Woźniak

Migotanie jest to problem klasyczny, z którym w większości można sobie poradzić. Dzisiaj zaobserwowaliśmy coś czego nie doświadcza się zazwyczaj. Otóż naszą uwagę zwrócił fakt, że światło od czasu do czasu zmienia swoje natężenie zupełnie poza kontrolą. Doszliśmy do wniosku, że winna temu może być winda.

Czytaj dalej Problemy z zasilaniem

Kukiełki

Aby mogła powstać chociaż sekunda animacji, muszą być bohaterowie.

Moich stworzyłem około listopada 2011. Początkowo zamierzałem posłużyć się wyłącznie plasteliną. O tym, że nie jest to najlepszy pomysł dowiedziałem się już po zakupie całkiem sporej ilości plasteliny. Tutaj należy podziękować Natalii, której udało kupić się plastelinę w ilościach wystarczających do wszelakich realizacji.

Czytaj dalej Kukiełki

Początek

Że początki bywają trudne wie to każdy, nie tylko filmowiec amator.

Na imię mam Tobiasz i wraz z Sandrą pracuje nad wspólnym projektem, którego korzenie sięgają do czasów pewnej pracy zaliczeniowej z przedmiotu „Animacja”. Wtedy to jako fan animacji poklatkowej stwierdziłem, że nie pójdę drogą jaką poszli moi koledzy oraz koleżanki i nie zrobię prostej animacji na komputerze, lecz coś dużo bardziej złożonego. Wraz z niewiarygodnie wyrozumiałą Kasią przystąpiliśmy do realizacji… Wtedy poległem. Czytaj dalej Początek