Ziemia po raz pierwszy

Kontynuując historie zdjęć na wystawę w Regionalnym Ośrodku Kultury, czas z kuchni na końcu świata odbyć podróż do wnętrza Ziemi.

Banalny z pozoru pomysł, by zdjęcia tworzyły spójny cykl „czterech żywiołów” powoduje, że w poszukiwaniu odpowiedniej scenerii trzeba szukać wśród miejsc ciekawych, a najlepiej wręcz fascynujących. Czy udało się to w przypadku Ziemi?

FIAT Tipo, [w tym wypadku: Funkcjonalna Imitacja Auta Terenowego], którym się przemieszczamy to weteran bezdroży, dlatego w poszukiwaniu odpowiedniej scenografii bez problemu zjechać mogliśmy na mniej cywilizowane drogi.

Sandra z łupem:

Jak się okazało, tym razem droga jaką dotarliśmy na miejsce w niektórych krajach na wschód od Bugu, prawdopodobnie uchodziła, by za drogę główną, także, chociaż w tym zakresie nie było problemów.

Problemy zaczęły się przy wejściu do jaskini, które okazało się na tyle ciasne, że wraz z naszym sprzętem ciężko było się tam przedostać.

Ale przestronne wnętrze jaskini, w miarę zrekompensowało te przejściowe problemy logistyczne. Nie wdając się już jakoś mocno w szczegóły zapraszamy do fotograficznego zapisu wizyty we „wnętrzu Ziemi”.
Test zastępczego (bo zapomnieliśmy naszego)spryskiwacza nr 1:

Test zastępczego spryskiwacza nr 2:

Test lamp, znowu jedna nie chce działać!

Tobiasz podejmuje się bardziej racjonalnego testu i błyska lampą prosto w fotocelę, ta dalej nie odpowiada…

Działa! W końcu działa!

Genialne ujęcie przedstawiające Kacpra: Tylko nasza lampa znowu działa po swojemu wyzwalając się 5 razy z rzędu od tak sobie i ani myśli zsynchronizować się z migawką…  [Czarny prostokąt widoczny poniżej nie jest błędem Waszych przeglądarek. To jest zdjęcie zrobione w warunkach naturalnego oświetlenia]

O, teraz już na pewno działa! (gdyby podczas sesji nie złamał się jedyny przewód synchronizacyjny było by łatwiej.)

Kasza imitująca piasek (bo piasek nie wyglądał jak piasek) i Michał w roli główniej:

Kacper i górnik Tobiasz:

Do zobaczenia na wernisażu 30.06!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s