Powietrze po raz pierwszy

Z „piekielnych otchłani” jaskini, tym razem czas przenieść się na „dach świata”, by zrealizować niebiańską sesję z Angelą w roli głównej.

Której w pierwszych słowach należy podziękować za przyjazd do Częstochowy z Sosnowca [tu nie będzie durnych żartów o „zagranicy”]. Przy poszukiwaniu modelki, w specyfikacji dla dziewczyn napisaliśmy, że warunkiem jest wzrost powyżej 170 cm. Angela zdecydowanie ten warunek spełniała, będąc wyraźnie wyższa od Sandry [ale i trochę od Tobiasza].

Suknię dla Angeli wykonaliśmy z prześcieradła i firanki.
Po wdrapaniu się po drabinie na dach (Brawa dla Angeli za wspinaczkę w wielkiej firance i prześcieradle) umocowaliśmy folię malarską.

Początkowo wpadliśmy na bardzo mądry głupi pomysł, że ową folię będziemy przywiązywali do licznych kominów znajdujących się na dachu jedenastopiętrowego budynku, aby imitować wiatr. Po wejściu na górę szybko jednak przekonaliśmy się, iż ta idea była bardzo nie trafiona….

…kiedy Tobiasz puścił swój kawałek folii, działo się to:

Ewentualnie to:

Oczywiście, pomocna dłoń Tobiasza jest zawsze w gotowości:

Pierwszy raz od dawna nie mogliśmy narzekać na sprzęt, wszystko w końcu zaczęło działać tak jak należy! Warto o tym wspomnieć, bo chyba każdy z naszych czytelników już wie, że nasza praca to pasmo katastrof na drodze ku sukcesowi.

Nie obyło się także bez pierwszych widzów:

Na sesji trzeba zadbać o modelkę aby nie zamarzła, zatem koce, jeszcze więcej koców, gorące herbaty, bluzy się przydają…

Na koniec jeszcze kilka zdjęć:

Podziękowania Angeli za dzielne pozowanie oraz dla Łukasza, Artura i Klaudii za opanowanie wszechobecnego chaosu spowodowanego porywistym wiatrem.

Zapraszamy na wystawę:
30.06.2014 – 15.07.2014
Regionalny Ośrodek Kultury
Ul. Ogińskiego 13a
42-200 Częstochowa
Pn, śr, pt: 08:00-18:00
Wt, czw: 08:00-15:00

Zapraszamy Was również do wyrażania waszych opinii w komentarzach.

Pozdrawiamy, TS

PS. Zapraszamy do polubienia nas na Facebooku

Reklamy

3 myśli w temacie “Powietrze po raz pierwszy

    1. Wszystko w swoim czasie. Trzeba dać szansę ludziom, by zobaczyli je na wystawie. Ci z dalszych zakątków muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać na „Wode, ziemie, wiatr i ogień po raz drugi”

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s