Pierwszy zwiastun

Czas uchylić rąbka tajemnicy i zaprezentować jeszcze nieco surowe fragmenty naszej pracy!

Nie  będziemy się tutaj za wiele rozpisywać na temat tego co tu zobaczycie. Po prostu zapraszamy!

Czytaj dalej Pierwszy zwiastun

Reklamy

„Chodzidło”

W animacji poklatkowej występuje kilka trudnych czynności do zaanimowania. „Chodzidło” ma ułatwić jedną z nich

Pomijając wszelakie efekty specjalne jak rozpryskująca się woda czy powiewający welon, chód postaci należy to tych czynności, które najtrudniej jest wiarygodnie oddać przy pomocy animacji. Dodając do tego wadę konstrukcyjną naszych kukiełek, powodującą, że przeguby owieczek są zbyt sprężyste okazuje się, że zaanimowanie czterech synchronicznie poruszających się nóg okazało się trudne do wykonania.

Czytaj dalej „Chodzidło”

Dużo za dużo!

Głównym założeniem jakie od początku przyjąłem było to, aby nie pracować nad tym projektem dłużej niż trzy-cztery godziny dziennie.

Okoliczności były takie, jakie były no i ostatecznie okazało się, że trwało to trochę dłużej niż oczekiwałem. Liczę, że Sandra dopisze tutaj swoje zdanie, ale myślę, że nie pomylę się bardzo twierdząc, że mamy dzisiaj siebie już dość.

Czytaj dalej Dużo za dużo!

Zabaw z prądem ciąg dalszy

Narze­kałem, że nie mam butów, dopóki nie spot­kałem człowieka, który nie miał stóp – te słowa idealnie pasują do dzisiejszego dnia.

Wczoraj mówiłem o problemach z przygasającym światłem w czasie jazdy windy. Dzisiaj przetestowaliśmy tę teorię i faktycznie podczas ruszania oraz zatrzymywania światło zmienia swoje natężenie. Jednak po eksporcie do After Effects okazało się, że problem ten nie jest tak radykalny, jak początkowo nam się wydawało.
Czytaj dalej Zabaw z prądem ciąg dalszy

Problemy z zasilaniem

Klasycznym problemem przy realizacji animacji poklatkowej jest oświetlenie zasilane z częstotliwością 50Hz – czyli jak pierdoła może skomplikować życie

zniesmaczona Sandra Woźniak

Migotanie jest to problem klasyczny, z którym w większości można sobie poradzić. Dzisiaj zaobserwowaliśmy coś czego nie doświadcza się zazwyczaj. Otóż naszą uwagę zwrócił fakt, że światło od czasu do czasu zmienia swoje natężenie zupełnie poza kontrolą. Doszliśmy do wniosku, że winna temu może być winda.

Czytaj dalej Problemy z zasilaniem

Kukiełki

Aby mogła powstać chociaż sekunda animacji, muszą być bohaterowie.

Moich stworzyłem około listopada 2011. Początkowo zamierzałem posłużyć się wyłącznie plasteliną. O tym, że nie jest to najlepszy pomysł dowiedziałem się już po zakupie całkiem sporej ilości plasteliny. Tutaj należy podziękować Natalii, której udało kupić się plastelinę w ilościach wystarczających do wszelakich realizacji.

Czytaj dalej Kukiełki

Początek

Że początki bywają trudne wie to każdy, nie tylko filmowiec amator.

Na imię mam Tobiasz i wraz z Sandrą pracuje nad wspólnym projektem, którego korzenie sięgają do czasów pewnej pracy zaliczeniowej z przedmiotu „Animacja”. Wtedy to jako fan animacji poklatkowej stwierdziłem, że nie pójdę drogą jaką poszli moi koledzy oraz koleżanki i nie zrobię prostej animacji na komputerze, lecz coś dużo bardziej złożonego. Wraz z niewiarygodnie wyrozumiałą Kasią przystąpiliśmy do realizacji… Wtedy poległem. Czytaj dalej Początek

%d blogerów lubi to: